Otwarcie wystawy rzeźby Roberta Kaji

czwartek, 21 marca 2019 - otwarcie wystawy rzeźby Roberta Kaji pt. „Kształt wewnętrzny”

Robert Kaja, fot. Jacek Soliński
Robert Kaja, fot. Jacek Soliński
 

Robert Kaja (ur. 1965) jest rzeźbiarzem, absolwentem pracowni prof. F. Duszeńki  na Wydziale Rzeźby PWSSP w Gdańsku (1993). Pracuje jako profesor  na Wydziale Rzeźby i Intermediów ASP w Gdańsku. Prowadzi pracownię Projektowania i Organizacji Przestrzeni, pracownia realizuje program zajęć opartych o zagadnienia styku rzeźby z otoczeniem - przestrzenią publiczną. Autor kilkunastu wystaw indywidualnych. Artysta brał udział m.in. w wystawach: - „Elektryczny Pastuch" Galeria BWA Sopot 1993r. „K 18" Kassel Niemcy 1993r. „Idee poza ideologią" Centrum Sztuki Współczesnej Warszawa 1993r. „Ikonopress" Zamek Książąt Pomorskich Szczecin 1994r. „Status Quo" Centrum Rzeźby Polskiej Orońsko i Muzeum Narodowe Warszawa 1996r. „Pokolenie" Galeria BWA Katowice 1996r. „O Nas Dzisiaj Sztuka Dwóch Czasów" Muzeum Narodowe Pałac Opatów Gdańsk 1999r. „Między Naturą a Kulturą" Galeria BWA Bielsko Biała 2002r. „Sztuka III RP" Centrum Rzeźby Polskiej Orońsko 2003r. „Pamięć i Uczestnictwo" Muzeum Narodowe Pałac Opatów Gdańsk 2005r. „Like a rolling stone" Centrum Rzeźby Polskiej Orońsko 2009r. „Resistance" PGS Sopot 2010r. „Właściwość -Osobliwość" Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku 2016

 

Robert Kaja, Kształt wewnętrzny, obiekt
Robert Kaja, Kształt wewnętrzny, obiekt

„Kształt wewnętrzny" to bryła geometryczna, która powstała w wyniku operacji na czworościanie foremnym. Jest to szczególna dla mnie forma, gdyż bardzo trudno mi ją wytłumaczyć.  Może dlatego, że powstała przypadkiem. Pracując nad kształtem będącym kolejną transformacją czworościanu foremnego, a polegało to na wycięciu w nim ażuru, powstał w ten sposób rodzaj bramy (o ile czworościan ustawi się na jednej krawędzi, wtedy ażur tworzy otwór, przejście. Na pewno o wiele prościej byłoby to narysować. Niemniej po jakimś czasie zacząłem się zastanawiać nad kształtem tego, co odjąłem  ze wspomnianego czworościanu. Gdy zacząłem konstruować ten kształt ukazała mi się bryła, której z pewnością sam bym nie wymyślił, o bardzo intrygującej wariantowości profili w zależności od kierunku, z którego ją oglądamy. Tkwiła w niej jakaś tajemniczość, która przywoływała skojarzenia z bryłą umieszczoną w rycinie Albrechta Dürera pt. „Melancholia". Co ciekawe wszystkie płaszczyzny mojego wielościanu tworzą figury geometryczne, które można ułożyć w prostokąt bez wolnej przestrzeni, jak puzzle. Także format blachy, którą kupiłem do realizacji projektu nie zawierał żadnego odpadu. A powstały siedmiościan, co oznacza ? Dla mnie najistotniejsze jest to, że wyjąłem go z wnętrza innej bryły. Dlatego szukając odpowiedzi na to pytanie sięgnąłem do „Twierdzy wewnętrznej" Św. Teresy od Jezusa. Tam podążamy przez kolejne zawierające się w sobie komnaty, a jest ich siedem.

Robert Kaja