|
Czwartek, 24 czerwca 2010, godz. 18 - otwarcie wystawy obrazów
Jacka Solińskiego pt.„Aniołowie filozofów” do tekstów Bogdana
Chmielewskiego, Jana Kaji, Grzegorza Kalinowskiego, ks. Franciszka
Kameckiego, Piotra Malinowskiego, ks. Henryka Michalskiego, Wojciecha
Nadratowskiego, Edmunda Puzdrowskiego, Mareka Ristau, Piotra Siemaszki,
ks. Antoniego Siemianowskiego, Mareka Kazimierza Siwca, ks. Jana
Sochonia, Mateusza Solińskiego, Krzysztofa Stachewicza, Mariana Stępaka,
Hanny Strychalskiej i Henryka Wańka. Czytanie tekstów Mieczysław
Franaszek. Ekspozycja czynna będzie do 4 VIII 2010
 Jacek Soliński, Anioł 182 dnia, technika mieszana
Wypatrywanie anioła
„Swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach” (Ps 91, 11). Jak zobaczyć to, czego nie widać? Można przeczuwać i można wierzyć. W realizowanym od kilkunastu lat malarskim cyklu wizerunków aniołów „Opiekunowie czasu” poszukuję wielorakich odniesień do sfery wyobraźni. Obrazowanie niewidzialnego świata przypomina zapisy szczególnych „informacji” w języku intuicji. Czy ma to sens? Sądzę, że tak, bo stanowi próbę zobrazowania wyjątkowej i tajemniczej obecności. Dla wierzących to znaki osobowego dobra, dla innych zaś być może próba otwarcia wyobraźni na intencje autora.
Symbolika 366 wizerunków duchów czystych w moim cyklu ma umownie ogarnąć wymiar doczesności. Przypisując poszczególnym dniom roku jednego anioła zakładam, że to przesłanie ma strategię i daje wyobraźni wiele możliwości. W cyklu „Opiekunowie czasu” znajdują się różne podcykle. Interesuje mnie formuła, która szerzej otworzy tę rzeczywistość, stąd pojawiły się realizacje inspirowane różnymi tekstami: „Aniołowie kolejnych dni” – tekstami Ojców Kościoła, „Aniołowie ukojenia” – pismami mistyków i świętych, czy wreszcie „Aniołowie poetów” – wierszami wybranych autorów.
Obecny wybór jest próbą odnalezienia jeszcze innego spojrzenia, „zbliżenia się” do tej rzeczywistości. Zbiór wizerunków „Aniołowie filozofów” zrealizowany został w połączeniu z tekstami wybranych autorów, których wypowiedzi w moim odczuciu uwrażliwiają intuicję, stając się istotną propozycją, refleksją czy też opisem osobistej „obserwacji”. Ta mała antologia anielska jest „wypatrywaniem” obecności duchów czystych w przestrzeniach pomiędzy słowami ważnych dla mnie osób-filozofów i na moich obrazach. Tu pragnę wyjaśnić kto jest dla mnie filozofem? Oczywiście, tzw. zawodowi myśliciele obeznani z fachową literaturą, także ci, którzy tworzą, rozwijają i przekazują systemy porządkujące obraz świata. Ale z pewnością filozofem też jest po trosze każdy, kto pogłębia swą mądrość życiową opartą na zadziwieniu widzialną i niewidzialną rzeczywistością, a już szczególnie ten, kto głębiej zastanawia się nad istnieniem, zadaje fundamentalne pytania, a co najważniejsze, wypowiada się własnym językiem. Wrażliwość, uczciwość i odrębność stają się kryterium filozoficznego badania świata. Ludzie otwarci dzielą się z innymi, bo czują taką potrzebę. Bez wątpienia są nimi artyści, filozofujący twórcy, również ci, którzy poszukują rzeczywistości ducha. Widzieć z miłością i troską bliźnich oznacza wierność swojemu powołaniu. Co staje się wyznacznikiem tego działania? Sądzę, że pozornie niewiele – codziennie przekazywana stała miara dobroczynnej obecności. Takimi właśnie postrzegam wybranych przeze mnie osiemnastu filozofów.
Jacek Soliński
|